Historia 1945-2014


Historia Teatru Powszechnego w Łodzi (1945-2014)

 

I Początki

Początki Teatru Powszechnego w Łodzi sięgają maja 1945 roku, kiedy Wydział Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego Łódzkiego powierzył stanowisko kierowania sceną przy ul. 11 Listopada (dawną Salą Śpiewaków) Mieczysławowi Stawskiemu. Teatr zainaugurował działalność inscenizacją utworu „Partyzant” Wsiewołoda Iwanowa w reż. Kazimierza Wilmanowskiego. Od lipca 1945 roku do września 1948 oficjalna nazwa sceny przy ul. 11 Listopada brzmiała „Teatr Powszechny TUR”. Bezpośrednim jej mecenasem stał się Wojewódzki Zarząd Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego.

W czerwcu 1945 roku na afisz weszła komedia Gabrieli Zapolskiej „Panna Maliczewska”. Przy realizacji tej sztuki Teatr Powszechny skorzystał z pomocy artystycznej członków zespołu Teatru Wojska Polskiego. Reżyserami przedstawienia byli Stanisław Daczyński i Leonia Jabłońska, scenografem – Jan Rybkowski. W roli tytułowej wystąpiła Maria Zarębińska. Krytyka uznała przedstawienie za udaną próbę teatru kameralnego.

Niedługo po pierwszym spektaklu została zawarta umowa na czas od 1 września 1945 roku do końca sezonu teatralnego 1945/1946 pomiędzy Głównym Zarządem Polityczno-Wychowawczym Wojska Polskiego i Wojewódzkim Zarządem Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego w Łodzi. W jej wyniku Teatr WP objął prowadzenie Powszechnego. Naczelnym dyrektorem został Władysław Krasnowiecki. Funkcję kierownika II sceny Teatru WP pełnił w dalszym ciągu Mieczysław Stawski, dyrektorem administracyjnym został Zygmunt Nowicki. Na inaugurację sezonu 1945/1946 w Teatrze Powszechnym przygotowano komedię Aleksandra Fredry „Pan Jowialski”. Było to przedstawienie jubileuszowe ku uczczeniu 65-lecia pracy scenicznej Mariii Dąbrowskiej, zasłużonej aktorki Teatru Łódzkiego.

U progu sezonu 1946/47 dyrekcję „koncernu” Teatru Wojska Polskiego obejmuje Leon Schiller. Wicedyrektorami Teatru Powszechnego są kolejno Mieczysław Stawski i Zygmunt Nowicki. Repertuar Powszechnego był ustalany w porozumieniu z dyrektorem Mieczysławem Stawskim, a przedkładany do zatwierdzenia Zarządowi Wojewódzkiemu TUR. Praktycznie od tego momentu Teatr Powszechny realizował plany centrali przy ul. Jaracza 27. Taki układ pozbawił go samodzielności, a fuzja naraziła na problemy finansowe, o czym pisał M. Stawski w liście do Leona Schillera. Sytuacja ta jednak nie ugodziła w dobre imię Teatru. Publiczność nadal chętnie odwiedzała tę scenę.

Na afiszu Teatru Powszechnego znalazły się dzieła najwybitniejszych twórców polskiej i obcej klasyki dramaturgicznej. Łódzki widz w krótkim czasie miał okazję zapoznać się z dziełami Franciszka Zabłockiego, Aleksandra Fredry, Józefa Blizińskiego, Bolesława Prusa, Włodzimierza Perzyńskiego i Tadeusza Rittnera, obok których znalazły się też inscenizacje utworów Moliera, Mikołaja Gogola, Georga Bernarda Shawa, Charlesa Dickensa, Marcela Pagnola i innych. Były wśród nich komedie niosące mądry uśmiech, ale również dramaty skłaniające widza do głębszej refleksji, dzieła podnoszące istotne kwestie społeczne i podejmujące próbę wnikliwej analizy ważkich problemów psychologicznych.

 

II Dyrekcja Karola Adwentowicza 1948-1950 

W 1948 roku dyrektorem Teatru Powszechnego został Karol Adwentowicz. Jego wizja teatru zakładała jak najszersze upowszechnianie sztuki teatralnej. Chodziło mu – jak mówił jednemu z dziennikarzy – o „repertuar popularny w najlepszym tego słowa znaczeniu, repertuar zrozumiały, który powinien przyciągać do teatru szerokie masy, a jednocześnie o wysokiej wartości artystycznej”. Znaczącymi inscenizacjami w tym okresie działania Teatru Powszechnego były: „Lisie gniazdo” Liliany Hellman, „Moralność Pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej, „Dwa teatry” Jerzego Szaniawskiego oraz kilka wybitnych kreacji aktorskich, które na trwale wpisały się w dzieje współczesnego teatru polskiego. Wielkie role wykreowane na scenie Teatru Powszechnego role to: Karola Adwentowicza – Horacy Giddens w „Lisim Gnieździe Liliany Helman, Dyrektor w „Dwóch teatrach” Jerzego Szaniawskiego, Kapitan Berseniew w „Przełomie” Borysa Ławreniewa, Profesor Sonnenbruch w „Niemcach” Leona Kruczkowskiego; Jadwiga Chojnacka – Dulska w „Moralności Pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej oraz Ireny Eichlerówny – Ruth w „Niemcach”. W ostatnim z wymienionych spektakli po raz pierwszy po wojnie, w roli Franchette, zaprezentowała się łódzkiej publiczności Jadwiga Andrzejewska.

 

III Dyrekcja Jadwigi Chojnackiej 1951-1957

 W 1950 roku Karol Adwentowicz przestaje pełnić funkcję dyrektora i kierownika artystycznego Teatru Powszechnego. Nowym dyrektorem zostaje Jadwiga Chojnacka. Od tej pory Powszechny wyróżniał się na tle innych łódzkich teatrów różnorodnym repertuarem. Dzięki przyjęciu zasady różnorodności widzowie Teatru Powszechnego zetknęli się po raz pierwszy ze sztuką Szekspira „Poskromienie złośnicy” i z polskim dramatem romantycznym „Mazepa” Juliusza Słowackiego, a także z takimi tytułami jak: „Chory z urojenia” Moliera, „Grzesznicy bez winy” Ostrowskiego, „Damy i Huzary” Fredry, „Eugenia Grandet” Balzaka, „Intryga i miłość” Schillera, „Pigmalion” Shawa, „Śluby panieńskie” Fredry itd.

Jadwiga Chojnacka dostrzegła również konieczność teatralnej edukacji dzieci i młodzieży: Teatr Powszechny zaprosił do siebie najmłodszą publiczność na „Królową śniegu” Hansa Christiana Andersena. Chojnacka konsekwentnie zwracała również uwagę na rozwój i pracę Teatru Młodego Widza, stanowiącego filię Teatru Powszechnego. Pod koniec dyrekcji Chojnackiej Powszechny odbył pierwsze swoje tourne zagraniczne, wystawiając w Jugosławii i Wiedniu.

 

IV Dyrekcja Zbigniewa Koczanowicza 1957 - 1959

Lata 1957-1959 to okres dyrekcji Zbigniewa Koczanowicza. Na szczególną uwagę z tego okresu działalności Teatru zasługuje inscenizacja „Cyda” Stanisława Wyspiańskiego z Leonem Niemczykiem w roli głównej, „Pamiętniku Anny Frank” Francesa Goodricha i Alberta Hacetta oraz Maksyma Gorkiego „Jegor Bułyczow i inni” – i dwie znakomicie w tych sztukach zapisane role – Romany Kamińskiej kreującej postać Anny Frank ii Feliska Żukowskiego z wielkim powodzeniem wcielającego się w rolę Jegra Bułyczowa trwale wpisały się na listę uwieńczonych sukcesem przedsięwzięć tego teatru.

 

V Dyrektor Stanisław Piotrowski, kierownik artystyczny Roman Sykała 1959 -1965

Po Zbigniewie Koczanowiczu dyrekcję Teatru Powszechnego objął Stanisław Piotrowski, pozostając na tym stanowisku od roku 1959 do 1965 r. W 1965 roku Roman Sykała przejmuje funkcję dyrektora i kierownika artystycznego. Dla Teatru Powszechnego rozpoczął się wtedy okres bardzo ważnych przedsięwzięć artystycznych. Sykała nie chciał bowiem ograniczyć teatru do roli wyłącznie rozrywkowej. Przyzwyczajał widownię do sztuk trudniejszych i bardziej refleksyjnych. Za jego dyrekcji na scenie Powszechnego wystawiane były również sztuki poruszające problematykę wychowania młodzieży oraz zagadnienia obyczajowe. Wśród najważniejszych należy wymienić: „Przed maturą” Jose Andre Lecour’a, „Mocne uderzenie” Tedda Willysa i „Pokój pełen dymu” Karola Obidniaka. Sykała zainteresował łodzian dramaturgią anglo-amerykańską, prezentując premiery „Tramwaju zwanego pożądaniem” Tennessee Williama i „Naszego miasta” Toronta Wildera oraz sztuki Arthura Millera pt. „Wszyscy moi synowie”. Wśród tytułów z najnowszej polskiej dramaturgii znalazły się między innymi inscenizacje sztuk Sławomira Mrożka („Tango”, „Czarowna noc”, „Karol”) Jerzego Lutosławskiego („Okulary”) oraz Marka Domańskiego („Ktoś nowy”). W gust publiczności o wyrobionym smaku trafiły inscenizacje „Fizyków” Durrenmatta czy „Tańca śmierci” Augusta Strinberga. Za dyrekcji Sykały Powszechny skupił się także na problematyce antywojennej, którą podejmował między innymi „Błękitny patrol” Willysa Halla, „Droga do Rzymu” Roberta Scherwooda i „Katki” Simona Wincelberga. Prawdziwym hitem Powszechnego w tym czasie okazał się jednak musical musical „My Fairy Lady” z brylującą w głównej roli Barbarą Połomską i Haliną Pawłowicz.

Za czasów Sykały Teatr odnosił również sukcesy na arenie międzynarodowej. Gościnne występy przed publicznością Czechosłowacji, Węgier, Jugosławii, a nawet Japonii przyniosły wiele satysfakcji łódzkim artystom. Teatr Sykały zapisał się w pamięci widzów jako wesoły, barwny i roztańczony, może nawet czasem rozbrykany i rozbuchany inscenizacyjnie, na pewno jednak operujący bogactwem form i środków wyrazu. Nie był to nigdy Teatr jednolity, o konsekwentnej linii repertuarowej i określonym stylu inscenizacyjnym. Dewizą teatru Sykały było bowiem zdanie: „wszystkie chwyty dozwolone” (…).

 

VI Dyrekcja Ryszarda Sobolewskiego 1972 -1975

Po świetnym dla sceny przy Legionów okresie dyrekcji Romana Sykały przed trudnym zadaniem stanął Ryszard Sobolewski, obejmując stanowisko dyrektora w samym końcu sezonu 1971/1972. Sformułował on swój program artystyczny 5 czerwca 1972 roku w czasie konferencji prasowej poświęconej omówieniu założeń programowych na najbliższy sezon.

Sobolewski chciał „teatru aktora”. Takiemu modelowi sceny odpowiadał repertuar umożliwiający nawiązanie kontaktu z widzem bezpośrednio, poprzez semantykę i ekspresję słowa i gestu. Zatem po okresie zdecydowanego prymatu widowiskowego „teatru inscenizowanego” (obfitującego w efektowne i barwne wypowiedzi sceniczne) Powszechny miał zwrócić się ku tekstowi, ku kształtowaniu aktorskiego rzemiosła.

Na afiszu teatru w tym czasie znalazły się sztuki: „Ich czworo” Gabrieli Zapolskiej, „Koka na rozpalonym blaszanym dachu” Tennessee Williama, „Pożądanie w cieniu wiatru” Eugena O’Neilla i „Niecne sprawki” Rogera Vaillanda. Sporo miejsca zajęła również dramaturgia polska: „Klik-klak” Abramowa, „Wkrótce nadejdą bracia” Janusza Krasińskiego. Wielkimi nazwiskami (Antoniego Czechowa, Izaaka Babla, Bertolta Brechta) zaznaczyła się obecność dramaturgii obcej. Nie zabrakło także pozycji sensu stricto rozrywkowej, którymi były sztuki Aleksandra Fredry („Wielki człowiek do małych interesów”), Francisa Durbridge’a („Miłość jest złym doradcą”), Aloisa i Vilema Mrstików („Dziewczyna na sprzedaż”).

 

VII Dyrekcja Romana Kłosowskiego 1975 – 1980

W drugiej połowie lat 70. dyrektorem i kierownikiem artystycznym zostaje Roman Kłosowski. W okresie jego dyrekcji można wyróżnić trzy widoczne tendencje artystyczne. Pierwsza – „teatr tematu współczesnego”; druga - „teatr aktora”; trzecia - „ufilmowienie” reżyserii teatralnej.

„Teatr tematu współczesnego” był w istocie teatrem problemów uniwersalnych. Na scenie znalazły się wówczas sztuki o ponadczasowej wymowie ideowej. Najistotniejszym w owym czasie kompleksem zagadnień był problem ideowości jednostki. Tę problematykę podejmowały inscenizacje „Turonia” Stefana Żeromskiego, „Zmartwychwstanie” Lwa Tołstoja oraz sztuki „Zapomnieć o Herostratesie” Grigorija Gorina i „Montserrat” Emanuela Roblesa. W centrum zainteresowań znalazł się człowiek jako istota broniąca prawa do zachowania własnej indywidualności i zagadnienia jej miejsca w społeczeństwie. „Lot nad kukułczym gniazdem” Keseya-Wassermanna i „Kopciuch” Janusza Głowackiego były tego przykładem. Uzupełnieniem tej linii oraz obrazem następnej tendencji był teatr aktora. Miał on charakter dwojaki. Nastawiony był na promocję młodych oraz akcentowanie kreacjonizmu aktorskiego. Z kolei „ufilmowienie” reżyserii polegało na wprowadzeniu do teatru reżyserów filmowych, którzy mieli uaktywnić aktorów i zredukować teatralizację.

 

VIII Teatr Powszechny w Łodzi w latach 1981-1995 

W 1981 roku nowym dyrektorem Teatru Powszechnego zostaje Mirosław Szonert. Pierwszą premierą za jego kadencji była adaptacja „Zbrodni i kary” Dostojewskiego, kolejną „Król IV” Stanisława Grochowiaka. Przełomowym jednak momentem dla teatru było wystawienie „Wesela” w reżyserii Macieja Zenona Borowicza.Teatr pokazał przedstawienie intrygujące i godne zainteresowania, zawierające w sobie wiele artystycznych propozycji godnych dyskusji. Na początku sezonu 1982/1983 miała miejsce premiera „Szewców” Witkacego. Pod koniec lutego 1983 odbyła się w Teatrze Powszechnym kolejna premiera o dużym gatunkowym ciężarze – „Krakowiacy i Górale” Bogusławskiego, a następnie „Iwona księżniczka Burgunda” Gombrowicza. Z kolej czwarty sezon Mieczysława Szonerta przyniósł premiery: „Jana Karola Macieja Wścieklicy” Witkacego, „Kartoteki” Tadeusza Różewicza itd. W tym okresie działalności Teatru Powszechnego głównym nurtem repertuarowym była polska dramaturgia, co wiązało się z wolą uczestnictwa w narodowej debacie o stanie świadomości społecznej i ideowej ówczesnych Polaków.

W latach 1985-1991 dyrektorem Powszechnego był Bogdan Pawłowski. Bohdan Cybulski pełnił rolę dyrektora Teatru Powszechnego w Łodzi w latach 1990/91. W latach 1991-1995 - przez ponad 3 sezony artystyczne - rolę dyrektora Teatru Powszechnego w Łodzi pełnił Maciej Korwin.

 

IX Dyrekcja Ewy Pilawskiej

Od 13 października 1995 roku Ewa Pilawska pełni funkcję Dyrektora Teatru Powszechnego w Łodzi. Od 30 lat pracuje nieprzerwanie w teatrze, z czego 6 lat jako kierownik, 3 lata jako zastępca dyrektora, czyli od 26 lat kieruje zespołami. Za jej dyrekcji Teatr Powszechny przeszedł zdecydowaną reformę zarówno jeśli idzie o swoją strukturę jak i stronę merytoryczną instytucji. To dzięki jej staraniom w listopadzie 2010 roku ruszyła, współfinansowana ze środków unijnych, budowa Małej Sceny, o którą Teatr Powszechny zabiegał przeszło 60 lat. Reforma, którą Ewa Pilawska przeprowadziła w Powszechnym odbyła się drogą ewolucji, a nie rewolucji. Reprezentuje ona typ nowoczesnego dyrektora, który sam nie reżyserując jest pomysłodawcą i twórcą wielu autorskich projektów. Kiedy w połowie lat dziewięćdziesiątych obejmowała Teatr Powszechny, znajdował się on w kryzysie i groziła mu likwidacja. W roku 1990 Minister Kultury i Sztuki wprowadził kategoryzację teatrów w Polsce, w której Powszechny otrzymał najniższą kategorię C. To spowodowało, że szybko zyskał on „gębę” bardzo słabego artystycznie teatru. Dlatego Ewa Pilawska obejmując stanowisko dyrektora wiedziała, że wymaga on reformy zarówno repertuarowej, jak i personalnej. Było tu wówczas blisko 130 pracowników, za jej poprzednika prawie 160. Obecnie zespół Powszechnego liczy niewiele ponad 50 osób na etatach z czego 19 osób to etatowi aktorzy. Dzięki decyzjom Ewy Pilawskiej teatr samodzielnie się zreformował, zyskując jednocześnie wyraźne oblicze artystyczne.