Zmarł Roman Kłosowski, twórca związany z Teatrem Powszechnym w Łodzi. Pogrzeb odbędzie się 18 czerwca na Powązkach

Ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że 11 czerwca 2018 odszedł Roman Kłosowski, niezwykły aktor, twórca wielu wspaniałych ról teatralnych i filmowych. Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek 18 czerwca 2018 o 13:00 na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie (ul. Powązkowska 43/45).

Był absolwentem Wydziału Aktorskiego (1953) i Wydziału Reżyserii (1956) Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. W teatrze i filmie zadebiutował w roku 1953. Związany był z wieloma scenami w kraju m.in. z Teatrem Dramatycznym w Szczecinie, teatrami Domu Wojska Polskiego, Dramatycznym, Ateneum i Syrena w Warszawie, a na końcu swojej artystycznej drogi z Teatrem im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim.

W latach 1976-1981 był dyrektorem Teatru Powszechnego w Łodzi, w którym stworzył niezapomniane role m.in. tytułowego Szwejka w sztuce Joroslava Hašeka w reżyserii Janusza Zaorskiego, Ryszarda w "Ryszardzie III" Williama Shakespeare’a w reżyserii Jerzego Hoffmana i Sarka-Farka w "Igraszkach z diabłem" Jana Drda w reżyserii Józefa Grudy. Ogromną popularność i sympatię widzów przyniosła mu kultowa rola Maliniaka w serialu telewizyjnym „Czterdziestolatek”, ale wystąpił także w wielu znanych filmach m.in. Ewa chce spać w reżyserii Tadeusza Chmielewskiego, "Hydrozagadce" w reżyserii Andrzeja Kondratiuka, "Rzeczpospolitej babskiej" w reżyserii Hieronima Przybyły, "Pierwszym dniu wolności" w reżyserii Aleksandra Forda czy "Giusseppe w Warszawie" w reżyserii Stanisława Lenartowicza.

Ostatni raz na scenie naszego teatru pojawił się w czerwcu 2013 roku, kiedy na zaproszenie dyrektor Ewy Pilawskiej zaprezentował tu spektakl (na zdjęciu) zrealizowany w Teatrze w Gorzowie Wielkopolskim "Akt bez słów – Komedia – Ostatnia taśma Krappa – Oddech", w reżyserii Krzysztofa Prusa. Intencją było, aby dyrektor Kłosowski zagrał spektakl zrealizowany z okazji 60-lecia pracy artystycznej na nowo powstałej wówczas Małej Scenie Teatru Powszechnego, a ten przyjął zaproszenie z ogromną przyjemnością, nie kryjąc wzruszenia i szczęścia, że po latach mógł wrócić na deski łódzkiego teatru. 


BIP